wtorek, 24 lipca 2018
WIDZIAŁEM CIĘ WE MGLE
Widziałem Cię we mgle,
stałaś na wzgórzu, wśród umarłych drzew
dłoń twa wzbudziła życie,
powróciły ptaki, urosły kwiaty,
drzewa stały się zielone.
Zakwitły maki,
przyszły dzieci i bawiły się,
tak spokojnie, zaszło słońce
i nastała noc.
A wszystko było dla siebie dobre,
ludzie się kochali,
tylko miłości w moim sercu nie było.
Przyszłaś we śnie i tchnęłaś
gorąc w moje serce.
Dałaś mi kobietę którą kochałem,
dałaś ludziom zioła,
dałaś ludziom miłość.
Dałaś a potem odeszłaś.
Budząc się zobaczyłem
obraz ze snu.
Wszechobecną miłość,
pokój i dzieci bawiące się,
w blasku słońca na trawie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WYRÓŻNIONE
Akademia Słowa w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Wołominie.
31 Marca miałem przyjemność uczestniczyć w Akademii Słowa organizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Wołominie. Wydarzenie to było...
-
przegniłe mury spróchniałe belki żółta tablica z napisem GROZI ZAWALENIEM niby nieożywiona a martwa historia odchodzi w zapomnienie kwadrat ...
-
Kiedy coś mówisz nie odwracaj twarzy, chcę patrzeć w Twoje oczy, chcę je widzieć. Pragnę się w nich przeglądać, pragnę dotykać Twoje ciało...
-
Tyle słów niewypowiedzianych kłębi się w mojej głowie, wierszy pochwalnych dla Twej urody. Dla twej twarzy o anielskim blasku składam hołd...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz