sobota, 14 lipca 2018
POETA
Pośród grzybu, hołoty,
kurw i dziwek.
To ja jestem jego dziedzicem.
Pośród zakonnic,
grubych klechów,
w kraju bez dziewic.
Pośród sromoty,
ognia i wojny.
Ja jestem jego dziedzicem.
Nietzscheański nadczłowiek
sczezł w bunkrze choć,
myślał że jest panem świata.
Jam jest Bogiem.
Jam jest i Szatanem.
Jam jest Panem Świata.
Moje imię jest Poeta.
Ja zawsze przeżyję.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WYRÓŻNIONE
Akademia Słowa w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Wołominie.
31 Marca miałem przyjemność uczestniczyć w Akademii Słowa organizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Wołominie. Wydarzenie to było...
-
przegniłe mury spróchniałe belki żółta tablica z napisem GROZI ZAWALENIEM niby nieożywiona a martwa historia odchodzi w zapomnienie kwadrat ...
-
Kiedy coś mówisz nie odwracaj twarzy, chcę patrzeć w Twoje oczy, chcę je widzieć. Pragnę się w nich przeglądać, pragnę dotykać Twoje ciało...
-
Tyle słów niewypowiedzianych kłębi się w mojej głowie, wierszy pochwalnych dla Twej urody. Dla twej twarzy o anielskim blasku składam hołd...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz