sobota, 22 września 2018
Dla pewności.
Pozorny porządek dający
złudzenie spokoju.
Wytarty blat w kuchni i
pozmywane naczynia.
Jedynie otwarta szuflada
ze sztućcami zakłóca
pozorne wrażenie normalności.
Brakuje w niej noża ze
złoconą rękojeścią tak
przez nią lubianego.
Łopocząca firanka w
otwartym oknie przyjmuje
barwy migających syren.
A po co jej nóż?
Pewnie zabrała go dla pewności.
Pewnie zabrała go dla pewności.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
WYRÓŻNIONE
Akademia Słowa w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Wołominie.
31 Marca miałem przyjemność uczestniczyć w Akademii Słowa organizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Wołominie. Wydarzenie to było...
-
przegniłe mury spróchniałe belki żółta tablica z napisem GROZI ZAWALENIEM niby nieożywiona a martwa historia odchodzi w zapomnienie kwadrat ...
-
Kiedy coś mówisz nie odwracaj twarzy, chcę patrzeć w Twoje oczy, chcę je widzieć. Pragnę się w nich przeglądać, pragnę dotykać Twoje ciało...
-
Tyle słów niewypowiedzianych kłębi się w mojej głowie, wierszy pochwalnych dla Twej urody. Dla twej twarzy o anielskim blasku składam hołd...

Trochę mnie ciarki przeszły ,jak to przeczytałam :)
OdpowiedzUsuńSam komponujesz? Jeśli tak to gratuluję, bo jest co czytać:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
https://lifestyleworldblog.blogspot.com/
Tak. Sam napisałem wszystko co znajduje się na tej stronie. Dziękuję za opinię.
UsuńTo bardzo dobrze ;)
OdpowiedzUsuń